Mamy awans do 1/16 Pucharu Polski!
Fajna oprawa, hala pełna kibiców, w zespole gospodarzy kilku zawodników z przeszłością w naszej drużynie i emocje do samego końca – wczorajszy mecz był prawdziwą wizytówką podlaskiego futsalu.
Nasza drużyna była stawiana w roli faworyta ale pojedynki derbowe zawsze rządzą się własnymi prawami i wiedzieliśmy, że gospodarze z BAF Bonito Białystok postawią twarde warunki i będą walczyć o każdy centymetr parkietu.
Mecz się dla nas ułożył bardzo dobrze bo już w 3 minucie Piotr Skiepko wypatrzył Dzianisa Samsonova, ten zmylił bramkarza i dał nam prowadzenie w 3 minucie. Gospodarze dosyć szybko złapali 5 fauli i z przedłużonego rzutu karnego w 13 minucie prowadzenie podwyższył Mateusz Łabieniec. W 16 minucie było już 3-0, dwójkową akcję zaliczyli nowi zawodnicy: Nuno Sanches podał do Igora Eduardo, który z lewej strony oddał strzał w kierunku bramki, przed bramkarzem był lekki rykoszet i ostateczne sędziowie zaliczyli to trafienie jako gol samobójczy Kamila Gryko. Pierwsza połowa zakończyła się naszym prowadzeniem 3-0, a mogło być wyższe bo Mateusz Łabieniec nie wykorzystał drugiego przedłużonego karnego. Drużyna gospodarzy też miała swoje akcje ale bezbłędny w swoich interwencjach był Yurii Kozachenko.
Druga odsłona to zupełnie inne oblicze naszej drużyny. Co prawda nic nie zapowiadało emocji, które będą później bo już w 24 minucie prowadziliśmy 4-0: tym razem Eduardo obsłużył podaniem „Sasę” i Portugalczyk mógł się cieszyć z gola w swoim debiucie. Dwie minuty później Bonito zdobyło pierwszą swoją bramkę, w nasze szeregi wkradła się niepotrzebna nerwowość, popełnialiśmy dużo fauli, które zaowocowały dwoma przedłużonymi karnymi w 37 minucie. Na tablicy widniał wynik 3-4 i do końca spotkania 3 minuty. Na szczęście zadaliśmy jak się później okazało ostateczny cios: współpraca i szybka wymiana podań pomiędzy Grzegorzem Haraburdą i Igorem Eduardo zakończyła się bramką tego drugiego i również Brazylijczyk mógł się cieszyć z gola w debiucie. Do końca meczu więcej trafień już nie było i wygraliśmy derbowy pucharowy pojedynek 5-3. Cieszy awans ale nasza gra, szczególnie w drugiej odsłonie pozostawiła jeszcze sporo do poprawy.
Dziękujemy Bonito za mecz, życzymy powodzenia w II-lidze i awansu do I-ligi. Nas w kolejny weekend czeka ligowy wyjazd do Gdańska i oczekujemy na poznanie kolejnego rywala w 1/16 Pucharu Polski! Dziękujemy również naszym kibicom za wspaniały doping – jesteście najlepsi!
