W Poznaniu bez puntów mimo dobrej gry

Dzisiejszy mecz zdecydowanie nie powinien zakończyć się takim wynikiem. Ulegamy w Poznaniu Wierze Lecha 1-3.

Początek meczu należał do nas, mieliśmy przewagę przez pierwsze 10 minut pierwszej połowy ale brakowało skuteczności, były strzały celne oraz trafienie w słupek. Końcówka pierwszej części gry to więcej sytuacji gospodarzy ale znakomicie bronił Yurii Kozachenko.

Druga połowa miała podobny przebieg jak pierwsza ale to Wiara Lecha wyszła na prowadzenie w 27 minucie ale trwało ono tylko 2 minuty bowiem wyrównał Cristian Neme. Niedługo potem graliśmy w osłabieniu po drugiej wątpliwej żółtej kartce Oleksandra Kolesnykova, co pod koniec przewagi wykorzystali gospodarze ponownie wychodząc na prowadzenie. Do końca gry pozostało 8 minut co w futsalu jest bardzo dużo, powinniśmy wykorzystać kilka ze stworzonych sytuacji grając w wycofanym bramkarzem ale goalkeeper gospodarzy nie dał się zaskoczyć.

Był to najlepszy mecz sezonu w naszym wykonaniu, wszystkie statystyki były na naszą korzyść ale ostatecznie liczy się to co jest w siatce. Okazja do poprawy humorów będzie bardzo szybko, już w najbliższą środę podejmiemy o godz. 20:30 Red Dragons Pniewy.

Skład: Y. Kozachenko, S. Malawko – W. Kalinowski, K. Surmiak, O. Ambrożej, A. Mickēvičs, C. Neme, P. Skiepko (k), G. Makal, A. Piļipčuks , O. Kolesnykov, Papagaio

Bramka: Cristian Neme
Asysta: Kamil Surmiak
Żółte kartki: Oleksandr Kolesnykov x2, Cristian Neme

Fot. Mateusz Szymandera