Wynik odmienny od statystyk, przegrywamy w Katowicach

Wejście w nowy sezon jest bardzo trudne, a po takim meczu jak dzisiaj ciężko jest napisać relację.

Jeśli ktoś spojrzałby tylko na pomeczowe statystyki, mógłby pomyśleć, że było to wyrównane spotkanie. Ataki 91 do 74 na naszą korzyść, 35 do 30 w liczbie strzałów dla gospodarzy, 15 do 12 w strzałach celnych dla AZS-u i 10 do 4 w rzutach rożnych dla nas.

Końcowy wynik był jednak zupełnie inny. Duża skuteczność drużyny z Katowic, a po naszej stronie po raz kolejny kardynalne, proste błędy przy stracie bramek.

Jedynym pozytywem jest debiut w Ekstraklasie naszego młodego bramkarza Sebastiana Malawko – 7 minut i czyste konto. Takich wyników nie można jednak zrzucić wyłącznie na urazy, z którymi nasi zawodnicy zmagają się od początku sezonu.

Czasu na przemyślenia i rehabilitację będzie bardzo mało. Po smutnym, 500-kilometrowym powrocie już w środę na hali „Mechaniaka” podejmiemy KKF Motus Kazimierzę Wielką.

Skład: K. Dobreńko, S. Malawko – K. Surmiak, M. Łabieniec, C. Neme, P. Skiepko (k), G. Makal, A. Piļipčuks, O. Kolesnykov, Papagaio

Bramka: Cristian Neme